logo
logo

Mama13tek

Mama13tek – czyli co się dzieje gdy nie ma mnie w pracy 🙂
Trochę o codzienności z dziećmi, eksperymentach z dziedziny chemii i fizyki, wczesnej edukacji, metodzie Domana….. i trochę o zębach dla dzieci i rodziców. Zapraszam na https://www.facebook.com/groups/mama13tek


#zawodowo #dentysta #dzieckoudentysty #wizytyadaptacyjne #wskazówki #higienajamyustnej #konsultacjastomatologiczna #radystomatologiczne
Dziś post edukacyjny, stomatologiczny.
Wiecie, że pierwsza wizyta u dentysty powinna mieć miejsce gdy pojawi się pierwszy ząb, najczęściej wypada ona zatem około 6 miesiąca życia. Z maluchami do dentysty chodzimy nie wtedy kiedy coś się dzieje, ale po to, by je przyzwyczajać do gabinetu i lekarza. Wizyty adaptacyjne są w stanie sprawić, że dziecko w razie potrzeby będzie dobrze nastawione do leczenia, a gdy ufa miejscu i lekarzowi, od razu lżej na sercu.
A w domu, pamiętajcie:
-Od urodzenia przemywamy dziąsła gazikiem z przegotowaną wodą, można zamiennie z silikonową szczoteczką, ale ona zajmuje w buzi więcej miejsca.
-Od pierwszego ząbka używamy szczotki i pasty z fluorem (zalecane 1000ppm) w śladowej ilości na szczoteczce jeśli wiemy, że dziecko wyciu`ćka ją zanim jeszcze uda nam się coś wyczyścić. Zalecenia mówią o maksymalnej ilości małego ziarna ryżu.
– zęby myjemy z pastą 2 razy dziennie
– unikamy podawania soków i przekąsek pomiędzy posiłkami głównymi.
– unikamy wszelkich słodzonych napojów i w miarę możliwości słodyczy w ogóle, jednak nie demonizujemy, jeśli jest okazja, po prostu po jedzeniu umyjcie dziecku zęby.
– po zjedzeniu kwaśnych produktów (ogórki kiszone, cytryna, jabłko itp) odczekujemy ok. 30 minut z myciem zębów, by dać ślinie czas na zbuforowanie.
– zalecenia mówią, by myc dziecku zęby do 8 roku życia. Nie ma co się łudzić, 3, a nawet 6 latek nie umyje dobrze każdej powierzchni zęba.
– na koniec taka ogólna mądrość ZĘBY MLECZNE SĄ NIEZWYKLE ISTOTNE DLA ROZWUJU MOWY I FUNKCJI ŻUCIA.
Dbajmy o nie i nie bójmy się dentysty!
A właśnie…. Proszę, w rozmowach z dziećmi nie mówcie rzeczy w stylu „nie będzie bolało” „nie bój się” itp. Możecie mieć 100 procent pewności, że dziecko z tych słów zapamięta, że będzie bolało i żeby się bać. Zatem, jeśli w Was są obawy pracujcie najpierw nad sobą.
Jeśli macie pytania, piszcie w komentarzach. Pozdrawiamy. (2.07.2021)

#nocneprzemyślenia
#mama13tekpracuje #radystomatologiczne #konsultacjastomatologiczna #dentysta #dzieckoudentysty
Siedzę wieczorami i pisze różne rzeczy… Nie tylko karty domanowe
Aktualnie pochylam się nad tematem urazów zębów i tak mnie naszło, żeby się z Wami podzielić szybką informacją i życzeniem, by NIGDY NIE BYŁA WAM TA WIEDZA POTRZEBNA.
Czy wiecie co zrobić, gdy u dziecka zdarzy się złamanie zęba?
Oczywiście, jak najszybciej dzwonić do dentysty, ale…
Pamiętajcie, jeśli to tylko możliwe,
ZEBRAĆ ODŁAMY,
gdyż bardzo często można je dokleić.
Najlepiej postąpić z nimi w następujący sposób :
– przemyć pod bieżącą wodą, jeśli są zabrudzone (zamknąć korek w zlewie, żeby w nerwach ich nie zgubić w odpływie)
– wrzucić do słoika (można dodatkowo wyłożyć go gazą) z SOLĄ FIZJOLOGICZNĄ i zabrać do gabinetu. Jeśli nie macie soli fizjologicznej, możecie przetransportować ząb z ślinie, choć poprosić dziecko w stanie po urazie, by napluło dużo do słoika to jakiś kosmos dla mnie, a dać odłamy pod język to ryzyko połknięcia lub, co gorsza, aspiracji. Można ewentualnie po prostu wrzucić odłam do wody.
– nie przemywać alkoholem czy innym środkiem do dezynfekcji (w gabinecie będą wiedzieć jak się tym zająć)
Pozostawienie zęba w wilgoci pozwoli nieco uratować jego włókna kolagenowe, co poprawi rokowanie, a nawet estetykę zaraz po doklejeniu.
Urazy stałych zębów przednich wcale nie należą do rzadkości, a często stanowią problem na całe życie. Doklejenie zęba po urazie powinno być zatem leczeniem z wyboru, by zachować własne tkanki jak najdłużej.
Jako dentysta, życzę Wam i Waszym brykającym dzieciakom radości, ale i rozwagi w szaleństwach. (8.07.2021)

#myciezebow #radystomatologiczne
Dziś chwilę o myciu zębów maluszków , żeby nie było, że u nas tylko zabawy.
3 podstawowe uwagi z punktu widzenia Mamy13tek – dentystki. Może komuś się przyda.
W razie pytań, piszcie.
1 – od pierwszego zęba – miękka szczoteczka dedykowana maluszkom
2 – od pierwszego zęba – pasta 1000ppm fluoru w ilości śladowej, po 3 rż – ilość pasty odpowiada wielości groszka.
3 – zęby szczotkujemy z pastą 2 razy dziennie
4 – dzieciom zęby myje dorosły!
Takie scenki jak na zdjęciu to nie jest u nas typowa sytuacja. Samodzielność w myciu zębów ćwiczymy w ciągu dnia dając samą szczotkę, lub po skończonym szczotkowaniu przez rodzica.
Takie moje prywatne przemyślenie po nie jednym kontakcie z dzieckiem i rodzicem : to, że dziecko 2 letnie samo myje zęby faktycznie jest przejawem jego samodzielności, ale nie ma fizycznie możliwości, żeby dziecko przed 6 rż dobrze umył samo zęby. Wynika to choćby z rozwoju jego motoryki i pracy nadgarstka. Samodzielne mycie kilkulatka najczęściej jednak wiąże się ze skutecznym pogryzieniem szczoteczki , bardziej niż zastosowaniem odpowiedniej dla tego wieku techniki „kółeczek”. Zalecenia podają, by rodzic mył zęby dziecka do 6, a nawet 8 roku życia. To żaden wstyd, to nasz wkład w zdrowe żeby dziecka po ich wymianie na uzębienie stałe. (31.12.2021)

#naszacodziennosc
Jak to miło, że dzieci nie dają mi zapomnieć jaki mam zawód
Dziś wyzwanie : MAMA BUDJE Z KOŁDRY ZĄB SIECZNY Z PRÓCHNICĄ.
Nie lubię pracować w pośpiechu, tu nie było innej możliwości…. wiec jest jak jest. (21.04.2021)

#mama13tekpozadomem#przedszkole
No, powiem Wam, że 6 godzinny wykład dla lekarzy to pikuś w porównaniu z godziną z przedszkolakami, choć dzieciaki super i atmosfera super. Opowiem Wam jaki program udało mi się zrealizować. Wiem, że tutaj jest trochę dentystów, więc może Wam się przyda jakiś pomysł, na Wasze wyjścia do przedszkolaków.
1. Doświadczenie z czerwoną kapustą pozwoliło nam rozpoznać kwas (nasze dzieciaki uwielbiają gdy coś przezroczystego po dodaniu fioletowego zmienia się w zielone albo czerwone). To wprowadzenie do faktu, że to kwasy jako produkty bakterii są odpowiedzialne za próchnicę.
2. Ten kwas (czerwony) w kolejnym doświadczeniu pozwolił nam sprawdzić czy połowa jajka wyszczotkowana pastą do zębów jest zabezpieczona przed wiązaniem wapnia ze skorupki. Skorupka jajka to imitacja zębów, ocet niszczy je szybciej niż zęby, ale to dobrze obrazuje jak niebezpieczne jest nie dbanie o odpowiednie pH w jamie ustnej.
3. Potem nasz stworek zjadł dużo ciastoliny i trzeba było mu wyczyścić zęby, a tym samym pokazaliśmy potrzebę nitkowania.
4. Okazało się, że stworek ma ubytek, więc był pretekst do poopowiadania trochę o narzędziach dentysty.
5. A na koniec zobaczyliśmy jak wiąże masa alginatową i zatopiliśmy w niej kilka rzeczy, do wydłubania w innym czasie (to też znacie z naszych postów)
6. Na koniec końców wróciliśmy do naszego doświadczenia z jajkiem, żeby zobaczyć jak zachowuje się jajko w skorupce i takie które 24h było w occie. Dostałam cudne prezenty laurkowe i to była najmilsza Wigilia Dnia Dentysty jaka miałam
Ufff….Myślicie, że się podobało? (4.03.2022)

8Małgosia KS, Anna Dillon i 6 innych użytkowników3 komentarzeLubię to!Komentarz